Po co nam poezja?

Kraków jako miasto stare, acz niezwykle piękne i przepełnione historią, jest chętnie odwiedzanym miejscem. Jednak choć mamy wszystkie jego walory na wyciągnięcie ręki, zdarza się nam zapomnieć, w jak niezwykłym miejscu przyszło nam żyć. Ten problem zauważyli organizatorzy konkursu „Kraków mnie rusza”. Konkurs jest skierowany do tych, którzy w Krakowie widzą więcej niż tło do zdjęcia i pragną za pomocą pióra przekazać swoje spojrzenie na to tętniące życiem miasto.
Z dumą możemy powiedzieć, że jedną z takich osób jest Emilia Zawadzińska z klasy 3C, która we wspomnianym wcześniej konkursie zdobyła wyróżnienie za swój wiersz „KRAKÓW”(do przeczytania na końcu). To osiągnięcie umożliwiło jej wraz z klasą uczestniczyć w rozdaniu nagród, odbywającym się w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży.

Wydarzenie uświetnione zostało częścią artystyczną, w której udział brała Zuzanna Mieczykowska z 3C oraz rozmową pod hasłem „Po co nam poezja?” z poetką panią Elżbietą Boba-Dygą. Poetka wraz z prowadzącą spotkanie w luźny i przyjemny sposób omawiały nie tylko główny temat, ale zahaczały również o inne, nie mniej ciekawe. Choćby jak wydać własną książkę. Przy czym zadawały pytania i angażowały publiczność. Sama Pani Boba-Dyganie stroniła od anegdot i różnych historii z życia, które poza rozluźnieniem atmosfery na początku, były interesującymi przerywnikami. Można tu przytoczyć jej historia edukacji domowej, która odbywała w czasie PRL-u. Poetka często podkreślała, że w młodych ludziach drzemie wielki potencjał i gorąco namawiała do dzielenia się swoją twórczością, a nie chomikowania jej w szufladzie. Opowiedziała również trochę o własnej drodze twórczej. Otóż ona na samym początku wstydziła się pisania tak bardzo, że nie podpisała się pod swoim pierwszym tomikiem poezji. Jednak znalazła w sobie to coś, mianowicie odwagę, czyli jedną z ważniejszych rzeczy na drodze do wydania swojej twórczości. I tak zakończyła spotkanie ,powtarzając raz jeszcze, abyśmy się nie bali ani dzielić naszą twórczością, ani popełniać błędów, które świadczą przecież o naszej drodze. Drodze ku rozwojowi. Wywiad ten był okazją przede wszystkim do zobaczenia poetów nie jako odległe figury, a jako zwykłych ludzi. Poznać ich punkt widzenia na tworzenie i strach wiążący się z publikacją.

(tekst autorstwa Barbary Seweryn z kl. 3C)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *